Plener ślubny

Każdą parę traktuję indywidualnie, ponieważ każdy ślub jest na swój sposób wyjątkowy. Bez obaw zrealizuję dowolny pomysł na nietuzinkową sesje poślubną, która będzie pełna romantyzmu i magii. Jestem chętna szukać razem z Wami udanego kadru wszędzie. Sesja plenerowa jest uwieńczeniem reportażu ślubnego. Realizowana innego dnia często jest świetną zabawą i niezapomnianym przeżyciem. Sesję ślubne realizuję wtedy, gdy Para znajdzie na to czas, między poniedziałkiem a czwartkiem, gdyż weekendy zarezerwowane są zazwyczaj na inne reportaże ślubne.

Romantyczna sesja poślubna o wschodzie słońca

Wiem, jak ciężko jest wstać rano, zwłaszcza przed wschodem słońca. Ale tylko o tej porze światło świeci najpiękniej, każdy promień słońca współgra i podkreśla Waszą miłość jeszcze bardziej. Często na swojej drodze możemy napotkać tajemnicze mgły, romantyczne krople porannej rosy oraz budzące się do życia zwierzęta.

Plener ślubny za granicą

Zagraniczne plenery ślubne są doskonałą okazją do tego, by wyrazić Waszą miłość jeszcze bardziej. Mamy wtedy parę dni na udoskonalenie sesji i dostosowanie jej do otaczającego nas specyficznego klimatu. Z radością wykonam zdjęcia w surowej Skandynawii czy na Islandii, które będą nawiązywały do waszego minimalizmu i naturalności. Na południu odkryjemy razem kilka bezludnych plaż oraz bajkowe uliczki starych miast. Możemy się również wybrać w egzotyczne miejsca, gdzie stworzymy odstające od codzienności kadry. A może pojedziemy w niezdobyte górskie tereny Alp lub w malownicze rejony toskańskich pól? Wybór należy do Was!

fotografia ślubna z zagranicznej sesji narzeczeńskiej w Grecji

Nowoczesna sesja z architekturą w tle

Jeśli lubicie miejski styl, a minimalizm nie jest Wam obcy, taka sesja to strzał w dziesiątkę. Za pomocą kontrastowego światła, prostej architektury i Waszego uczucia, stworzymy niepowtarzalne kadry w ukochanej przez Was przestrzeni miejskiej. A może macie swoje ulubione miejsca z tym związane? Jeśli tak, chętnie je z Wami odwiedzę i uwiecznię to na pięknych fotografiach z nowoczesnej sesji ślubnej.

Górskie sesje zdjęciowe

Sesje ślubne w górach pachną przygodą i wielkim trudem zdobycia szczytów wynagradzających oszałamiającymi widokami. To dlatego sesje w górach są niepowtarzalne, wyjątkowe i niezwykle majestatyczne. A jeśli kochacie góry i gdy tylko możecie ruszacie na szlak, to nie może być piękniejszej sesji niż ta! Warto też pamiętać, że górskie lasy zapewnią nam na zdjęciach klimat jakiego nie uświadczy się nigdzie indziej.

Pałacowe sesje ślubne

Wasz ślub był bardzo elegancki i glamour? Dobrym pomysłem jest sesja w urokliwych i klasycznych pałacowych wnętrzach. Podkreśla to Wasz szyk i doda charakteru sesji. Ogrody Pałacowe dodadzą zieleni, a magia zachodzącego słońca, wpadającego przez ogromne okna, otuli Waszą miłość ciepłem i kryształowym blaskiem. Muszę jednocześnie przyznać iż jest to moja ulubiona sceneria sesyjna, która już zaowocowała wieloma niezwykłymi kadrami.

Sesja ślubna nad wodą

Woda jest materią, która uspokaja, łagodzi i pięknie odbija światło, dlatego uwielbiam robić sesje ślubne nad morzem, jeziorem, rzeką czy choćby stawem. Piękne odbicia, pieniące się fale oraz nieustający ruch sprawiają, że fotografie z sesji ślubnej nad wodą sprawiają wrażenie ciągle żywych. Nie zapomnijmy również o łodziach, jachtach czy żaglach, które same w sobie są symbolami strzelistego piękna, nieposkromionego ruchu i wolności.

Sielskie sesje ślubne

Proponuję sesje ślubne w stodole, ze słońcem wkradającym się przez szczeliny z drewnianych ścian, pełne kurzu, który błyszczy niczym pudrowy brokat. Uwielbiam również zachody słońca w skansenie, pod starym wiatrakiem, którego skrzydła sięgają nieba. Uroczo wypadają również sesje z naturalnymi detalami, takimi jak wianki, koronki czy delikatne polne kwiaty. Tu klimat budowany jest na kroplach porannej rosy, osadzonej na jedwabnych pajęczynach. Śluby w sielskim klimacie królują, nikt temu nie zaprzeczy. Jeśli i wy zdecydowaliście się na ten styl, zachęcam do kontaktu.

Jesienne sesje plenerowe

Nie da się ukryć – jesień jest królową polskich sesji ślubnych. Otaczają was wtedy złote liście, karmazynowe owoce w sadach oraz głębokie fiolety na wrzosowiskach. Jest to również pora, gdzie słońce o wschodzie i zachodzie częstuje nas swym niezwykle pomarańczowym blaskiem, pięknie malującym wszystkie fotografie. Do tego dochodzą klimatyczne mgły, swetrowe dodatki i gorąca herbata w dłoni. Czego chcieć więcej, efekty zawsze powalają!

Leśne opowieści

Każdy z nas jest in­nym liściem. Ale to dob­rze. Ra­zem tworzy­my piękny las – jeśli to stwierdzenie jest Wam bliskie i czujecie się tak, jakbyście znaleźli siebie wśród milionów innych liści, sesja pośród drzew jest dla Was odpowiednia. Szum lasu, gra bajkowych cieni i ten piękny zapach sprawią, że sesja będzie niesamowitą przyjemnością. W lesie możecie również poczuć się swobodnie i nie trzeba obawiać się o tłum gapiów, który może towarzyszyć sesji miejskiej.

Zimowe sesje w górach

Nie ma chyba nic piękniejszego i bardziej czystego, niż zimowe sesje ślubne w otoczeniu białego śniegu i gór. Puch ten osadza się na drzewach, tworząc niesamowite tło dla Waszej miłości. Śnieżna biel, swetry, futra, czapki, szaliki i ciepłe rękawiczki – pięknie nadają zimowego klimatu. Gdy sesję realizuję w okresie świątecznym, dzięki zdjęciom przypomni się wam zapach choinki, magiczne lampki i gorąca herbata przy płonącym kominku. Czy znacie coś bardziej romantycznego?