Małgorzata prywatnie

Czyż te paputki nie są piękne?

W domu mam dwa koty o imionach Rubin oraz Cytryna, pochodzących od kamieni szlachetnych. To drugie może nie być tak oczywiste, ale chodzi o cytryn – choć ja lubię wołać na nią Niunia. Te dwa koty dają mi ogromne szczęście i jak każda prawdziwa kociara, robię im mnóstwo zdjęć! Najbardziej rozczulają mnie ich białe łapki…

Spójrz w górę!

Niebo skrywa w sobie coś niezwykłego. Uwielbiam obserwować spadające gwiazdy, obłoki srebrzyste czy niespodziewane wydarzenia na niebie – dlatego pilnie śledzę tego typu komunikaty. Niejednokrotnie wsiadam nocą w auto i pędzę poza miasto, by z dala od zanieczyszczeń świetlnych móc spojrzeć w gwiazdy. Nie uwierzycie, ile w dzisiejszych czasach lata nad nami śmieci!

Wycieczka po pałacach

Pałacowe wnętrza, dworki czy małe zameczki są dla mnie idealnym pomysłem na wycieczkę. Ale nie tylko – nawet nie wiecie jaką sprawicie mi przyjemność proponując w takim miejscu sesję fotograficzną! Lubię klasyczną architekturę, która pozwala się na chwilę wyrwać z codzienności i poczuć klimat epoki, zwracając uwagę na specyficzny ład, symetrię i majestatyczność.  

Słoneczniki

Mój ukochany kwiat! Sadziłam słoneczniki nawet na swoim balkonie w doniczkach. Ich kolor działa na mnie kojąco. Te kwiaty przepełnione są dla mnie radością, a ich symetria podkreśla ich piękną prostotę i polną ulotność.